Po urodzeniu się dziecka mąż stał się inny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Problemy w małżeństwie mogą zacząć się na różnych etapach wspólnego życia: na drugi dzień po ślubie, po dwóch tygodniach, po roku. Jednak istnieje pewny jedyny moment, kiedy stosunki między małżonkami zmieniają się radykalnie. Nie zawsze na lepsze. Zwykle ma to miejsce po urodzeniu się dziecka. Często można usłyszeć od kobiet stwierdzenie, że wraz z pojawieniem się malucha mąż się zmienił. Stara się mniej przebywać w domu, zostaje dłużej w pracy, nie zwraca uwagi na żonę, mało interesuje się dzieckiem.      

Jest wiele teorii, dlaczego tak się dzieje. Oto kilka z nich:      

Po urodzeniu się dziecka mąż stał się inny where can i buy propecia uk

1. Mąż również jest swego rodzaju dzieckiem, który wymaga stałej uwagi. Żona jest dla niego w pewnym sensie mamą, czy nam się to podoba czy nie. Taka jest jego natura. Po pojawieniu się noworodka żona przenosi swoją troskę na niego, a mąż, próbując nadrobić brak uwagi, szuka poczucia swojej wartości na boku. Nie koniecznie u innej kobiety.      

2. Mężczyzna nie czuje się gotowy do roli ojca. Ma on skryte w sobie lęki i niepokoje, martwi się, czy wywiąże się ze swojej roli jako głowa rodziny, zarówno materialnie, jak i moralnie. Aby osłabić presję nowej dla niego roli, stara się oddalić od rodziny jako źródła swoich cierpień.      

3. Żeniąc i decydując się na potomstwo, mężczyzna, w którego rodzina jako status społeczny jest obowiązkowym elementem, postanawia, że jego aktywna pozycja w relacjach partnerskich jest zakończona – rodzina jest, żona nigdzie nie zniknie. Zaczyna więc realizować pragnienia „dla duszy” – pogrąża się w pracy, spotyka się z przyjaciółmi, znajduje sobie kochankę, zajmuje się ulubionym hobby.      

4. Po porodzie żona przybiera na wadzę, przestaje dbać o siebie, w domu bałagan, a niemowlę płacze. Mężczyzna „ucieka” od tego wszystkiego. Niektórzy izolują się, siedząc z piwem przed telewizorem, inni znajdują pociechę u boku innej kobiety.      

Listę z pewnością można kontynuować.  

Wiele jest także rad, w tym również psychologów, jakie jest wyjście z sytuacji. W dzisiejszych czasach żadne znane rady, niestety, nie działają. Posługując się nimi, można na krótki okres czasu poczuć ulgę, jednak sytuacja bardzo szybko wraca do poprzedniego stanu, czasami nawet wydaje się gorsza. Oto dlaczego.      

Każde nasze działanie jest zaprogramowane na otrzymanie przyjemności dla siebie, na zaspokojenie własnych potrzeb. Możemy postrzegać innych tylko przez pryzmat swojego egoizmu: „Co on (ona) może mi dać? Jaką mam z tego korzyść?” Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ takimi stworzyła nas natura, abyśmy sami odczuli szkodliwy charakter swoich egoistycznych pragnień, ich niszczycielską moc i abyśmy sami zechcieli zmienić naszą naturę i przywrócić normalne relacje między ludźmi. Przede wszystkim między mężczyzną a kobietą, jako że jest to fundament społeczeństwa.      

Tymczasem człowiek ucieka od sytuacji, w której nie czerpie przyjemności, do bardziej dogodnych warunków, ponieważ jego nietolerancja nawet najmniejszych cierpień jest wynikiem egoizmu, który stał się w naszych czasach ogromny. Egoizm, samolubstwo chce otrzymać natychmiastową przyjemność. Dlatego też mężczyźni uciekają przed życiowymi trudnościami, a kobiety, wbrew wszystkim radom psychologów, zrzucają w końcu całą nagromadzoną nienawiść na mężów. W rezultacie rozpadają się rodziny. Cierpią już nie dwie osoby, lecz trzy lub nawet więcej, jeśli mają oni więcej niż jedno dziecko.      

Bez względu na przyczynę, korzeń zła jest jeden – egoistyczny pierwiastek w człowieku. Być może rozczaruję wielu, jednak jedyną właściwą radą, która doprowadzi stosunki w rodzinie do normy, jest znalezienie metody naprawy zła – transformacji egoizmu ludzkiego.      

Wszystkie inne porady są podobne do zbierania ropy w Zatoce Meksykańskiej (po jej katastrofalnym wycieku) – bez względu na ilość zbieranej ropy rezultatu nie było widać, dopóki nie zamknięto odwiertu.      

Blokując nasz egoizm i budując zupełnie inne stosunki, nie tylko będziemy w stanie rozwiązać problemy w rodzinie, ale także przed założeniem rodziny nauczymy się prawidłowego rozumienia znaczeń słów „miłość”, „rodzina”, „wychowanie”, jak również roli każdego członka w rodzinie.      

Marina Fateev      

Odwiedź nas na Facebooku

Rzeczywistość z przymrużeniem oka

2app_karikaturamuflecot130512.jpg
Copyright