Czego szuka mężczyzna w kobiecie

„Nie kochać kobiety - przestępstwo,

 a kochać ją – kara”

Razem z potrzebami poziomu zwierzęcego - jedzenie, schronienie, rozmnażanie - w człowieku istnieją jednocześnie i potrzebują napełnienia pragnienia społeczne, takie jak: bogactwo, sława, poważanie, władza. Potrzeby te człowiek może zaspokoić tylko kosztem społeczeństwa, w otoczeniu którego znajduje się on od momentu swojego pojawienia się na świecie.



Czego szuka mężczyzna w kobiecie buy clomid steroids

A kto jest naszym najbliższym otoczeniem?

Kiedy jeszcze jesteśmy dziećmi, jest to mama, tata, rodzina. Potem, gdy dorastamy - przyjaciele, ukochani.

Już od dzieciństwa status społeczny ma dla nas wielkie znaczenie i bardzo ważnym jest, na ile lubią nas i kochają ci, którzy nas otaczają. Im bardziej dorastamy, tym większe znaczenie zaczyna zdobywać pytanie, kim są ludzie, w oczach których jesteśmy oceniani. Dla mężczyzny, bez względu na to, jaką pozycję zajmuje on w społeczeństwie, niezwykle ważne jest, jaką ocenę daje mu kobieta - matka, żona, przyjaciółka. I tutaj koniecznie trzeba zastanowić się i wyjaśnić, dlaczego tak się dzieje?

Kiedy jeszcze nie wyszliśmy spod macierzyńskiej opieki, wiedzieliśmy, że mama zawsze nas nakarmi, ubierze, posprząta po nas, pochwali, nawet za niewiele znaczące osiągnięcia. Taki stosunek rodzi w nas poczucie swojego szczególnego znaczenia i wyjątkowości. My mężczyźni bardzo często właśnie to chcemy widzieć w swoich żonach i przyjaciółkach - ważność swojej własnej, jedynej i niepowtarzalnej osoby w ich oczach. I w tym jest ukryty jeden z kluczy do zarządzania nami. Odczuwamy wielką dumę i zadowolenie, kiedy kobiety nas chwalą i chcemy, żeby robiły to jak najczęściej.

A co my, mężczyźni oddajemy w zamian? Przecież w jakiś sposób powinniśmy odwdzięczyć się kobiecie za jej troskę o nas, zachwyt i dumę z nas. Wzajemne stosunki pomiędzy mężczyzną i kobietą to bardzo złożony system uczuć, który powinien być utrzymywany w stanie równowagi. Jeżeli w tym systemie pojawią się zakłócenia na tle wzajemnych potrzeb i obowiązków, to taki system nieuchronnie rozpadnie się. Rezultatem jest rozwód. W kobiecie poprzez samą naturę założone jest bycie elastyczną, miękką, oddającą, jest to wystarczające, żeby być matką i żoną, ale za mało, żeby poczuć się pełnoprawnym członkiem społeczeństwa, a nawet rodziny. Do tego kobieta, podobnie jak mężczyzna, potrzebuje odpowiedniego statusu społecznego.

Każda kobieta intuicyjnie odczuwa, że oprócz codziennej rutyny (dom, praca, dzieci, mąż) powinna robić coś jeszcze. "Jestem zdolna do tego, żeby zrobić znacznie więcej, ale taki już jest ten świat, że dominującą rolę w nim zajmują mężczyźni".


Wychodzi na to, że kobieta nie może oczekiwać napełnienia i realizacji siebie inaczej, jak właśnie poprzez mężczyznę. Okazuje się, że żeby system "mężczyzna - kobieta" znajdował się w równowadze, musi pracować w nim zasada oddawania-otrzymywania dla każdej części tego systemu. Bardzo mi przykro, ale wygląda na to, że naruszenie równowagi w systemie zachodzi głównie z powodu nas, mężczyzn. Może przyszedł już czas poukładać wszystko na swoich miejscach i zadać sobie jedno, ważne pytanie: „Czego my przede wszystkim szukamy w kobiecie? Napełnienia siebie, czy też możliwości napełnienia jej potrzeb?”

Odpowiedź niech każdy dla siebie znajdzie sam.

Oleg Nikołajewski

Odwiedź nas na Facebooku

Rzeczywistość z przymrużeniem oka

KARYKTURA3.jpg
Copyright